Reklama

Obywatelstwo pośmiertnie?

18/12/2007 22:55
Urodził się w 1955 roku w Wilnie, potem przez pięć lat przebywał z rodzicami w obozie pracy w Kazachstanie. W wyniku repatriacji przyjechał do Polski i od tego momentu pozostawał bezpaństwowcem. Nie otrzymał polskiego obywatelstwa, choć przez 30 lat występował na polskich scenach teatralnych. Mowa o Aleksandrze Maciejewskim, przez ostatnie 11 lat aktorze gorzowskiego teatru.
Aleksander Maciejewski zmarł w ostatni piątek. „To wstyd, że przez tyle lat nie uzyskał polskiego paszportu i tak od nas odszedł” – mówi dyrektor Jan Tomaszewicz. Przez ostatni rok dyrektor zabiegał o nadanie aktorowi polskiego obywatelstwa, teraz zapowiada, że postara się, by zostało ono przyznane pośmiertnie. Jak dodaje Jan Tomaszewicz, Aleksander Maciejewski nie skarżył się, ale było jasne, że uznanie go za Polaka byłoby dla niego bardzo ważne.
Aleksander Maciejewski zostanie pochowany w czwartek na cmentarzu w Malborku. A dziś o godzinie 15.00 w gorzowskiej Katedrze odprawiona zostanie msza za duszę zmarłego aktora.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama