Cokół, na którym stała postać Bamberki, nie jest oryginalnym elementem, pochodzącym z końca XIX wieku - wyjaśnia wiceprezydent Urszula Solarska. Przypomnijmy, kilka dni temu zwróciła się do nas znana gorzowska artystka Zofia Bilińska z informacją, że po modernizacji wygląd fontanny Paukscha będzie zmieniony. Cokół ma być zastąpiony nowym materiałem, ponieważ poprzedni został zniszczony podczas demontażu. Poza tym okazało się, że obiekt nie jest zabytkiem, bo nie widnieje w rejestrze. To zbulwersowało opinię publiczną. Tymczasem wiceprezydent Stolarska wyjaśnia, że problemy z fontanną mieli nawet Niemcy, ponieważ z powodu zastosowania nieodpowiedniego materiału fontanna przeciekała już wiele lat temu. -Dlatego bardzo solidnie przygotowywaliśmy się do obecnej modernizacji Bamberki. Wszelkie założenia do projektu powstawały półtora roku temu, nie rozumiem więc, o co obecny szum. Pani Bilińska myli fakty - cokół, na którym stały posągi - nie jest zabytkiem - wyjaśnia Urszula Stolarska. Zapewnia również, że kamień, który teraz zostanie zastosowany, wcale nie będzie miał różowego koloru. Z planami zastosowania tego rodzaju granitu nie zgadza się radny PiS-u Roman Sondej, który ma za sobą kilka lat stażu jako geolog. Podsumowując dzisiejszą dyskusję na ten temat w ""Śniadaniu politycznym"", radny Lewicy Paweł Leszczyński powiedział z kolei, że nieważne jakiego rodzaju materiały zostaną zastosowane. Ważne, aby fontanna wreszcie zaczęła działać, a co najważniejsze - aby gorzowianie mogli zacząć korzystać ze znajdujących się pod nią miejskich toalet.
Komentarze