Reklama

O nepotyzm w działaniach oskarżają przedstawiciele gorzowskiego PiS rodzimych dzia

RMG Fm
14/02/2011 18:00
O nepotyzm w działaniach oskarżają przedstawiciele gorzowskiego PiS rodzimych działaczy PO. PiS-owcy pytają też prezydenta, z jakiej puli pieniędzy zapłacono za ogłoszenie w piątkowej Gazecie Wyborczej. Na dzisiejszej konferencji wrócono do ubiegłotygodniowych doniesień medialnych o zatrudnieniu córki przewodniczącej Rady Miasta - Krystyny Sibińskiej, na kierowniczym stanowisku w Wydziale Zamiejscowym Lubuskiego Urzędu Marszałkowskiego w Gorzowie. Jak powiedział na konferencji Sebastian Pieńkowski, przewodniczący drugiego komitetu PiS w Gorzowie, Aleksandra Sibińska-Strzelecka została prawdopodobnie zatrudniona dzięki znajomościom rodzinnym.

- Pisma jeszcze nie otrzymałam - odpowiada nam Krystyna Sibińska. - Już teraz jednak mogę odpowiedzieć, że nic nie było załatwiane dzięki znajomościom - dodaje.

Działacze Prawa i Sprawiedliwości pytają też prezydenta, skąd pochodziły środki, które zostały wydane na płatne ogłoszenie w Gazecie Wyborczej. Chodzi o wydanie gazety z 11 lutego, w którym opublikowano podziękowanie Tadeusza Jędrzejczaka dla premiera Donalda Tuska za to, że budowa drogi S3 nie została wstrzymana.

Miasto na razie wydaje suchy komentarz, w którym przyznaje, że środki na ogłoszenie pochodziły z budżetu Gorzowa. Mówi rzecznik magistratu Anna Zaleska.

Dodajmy, że konferencję na te same tematy zwołał dzisiaj także pierwszy komitet PiS w Gorzowie, który zajął takie samo stanowisko.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama