Reklama

O modnych trendach, a rzeczywistych potrzebach w procesie kształceniach dyskutowano dziś w

RMG Fm
21/10/2010 18:29
O modnych trendach, a rzeczywistych potrzebach w procesie kształceniach dyskutowano dziś w gorzowskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Już sam skład awizowanych gości pozwalał sądzić, że konferencja będzie znaczącym wydarzeniem w regionie i być może skłoni do zastanowienia się nad dziwną sytuacją, którą daje się zauważyć na lokalnym rynku pracy. Z jednej strony problemem – w dalszym ciągu - jest wysokie bezrobocie, z drugiej zas strony pracodawcy narzekają na brak wykwalifikowanych pracowników. Udział w konferencji zapowiedzieli m.in. podsekretarz w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, minister ( tak napisali organizatorzy) Edukacji Narodowej. W PWSZ pojawili się za to goście z Niemiec i Węgier, którzy przedstawili systemy kształcenia zawodowego w swoich krajach. Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gorzowie Ryszard Rzemieniecki ocenia, że co najmniej 30 % bezrobotnych zarejestrowanych w Urzędach Pracy, zrobiło to tylko by uzyskać ubezpieczenie zdrowotne. 32 % zarejestrowanych posiada wykształcenie zasadnicze zdobyte często wiele lat temu. -Ta grupa nie jest atrakcyjną dla pracodawców. Jeśli płaca jest minimalna, rzadko zdarza się by bezrobotny zainteresowany był podjęciem pracy, bo jeśli nawet ukończy szkolenie jakie przeprowadza Urząd Pracy, chce więcej zarabiać – dodaje Rzemieniecki. W tym roku PUP w Gorzowie przeznaczył 2,3 mln złotych na szkolenia bezrobotnych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama