Przez swoją nieodpowiedzialność dwaj 14-letni uczniowie zespołu szkół w Deszcznie mogli narazić na niebezpieczeństwo 15. swoich rówieśników. A wszystko przez rozpylony przez nich gaz w gimbusie, którym wracali ze szkoły do domu. Podczas jazdy kierowca poczuł ostrą, piekącą woń. Rozpylony w pojeździe gaz spowodował również kaszel i duszności u 15-tu jadących nim osób. Kierowca się zatrzymał, wszyscy wysiedli.Po przewietrzeniu autobusu mężczyzna wrócił do szkoły i powiadomił o zajściu dyrekcję oraz policję. Funkcjonariusze szybko namierzyli sprawców całego zamieszania. Obydwaj 14-latkowie są uczniami szkoły w Deszcznie. Cała sprawa znajdzie swój finał przed sadem rodzinnym.
Komentarze