Reklama

O inwestycjach, z których części jeszcze nie ma

RMG Fm
30/10/2008 15:30
Żółta kartka dla prezydenta i jego służb za realizacje inwestycji - taką ocenę wystawili wczoraj radni. Z 48. zadań przewidzianych na ten rok, udało się zrealizować jedynie 10, reszta została przeniesiona. Wiceprezydent Urszula Stolarska próbowała tłumaczyć, że to wina długich i skomplikowanych procedur.
Z blisko 60. milionów przewidzianych na realizacje inwestycji, do tej pory wykorzystano zaledwie 6 – grzmieli radni. "Mamy najlepszy rok, jeśli chodzi o dochody, a plany inwestycyjne wykonywane są bardzo słabo. Nie zrobiliśmy zbyt wiele w pierwszej połowie roku, teraz prace się spiętrzyły i będą uciążliwe dla mieszkańców, a i tak nie zdołamy wydać zaplanowanych 50 mln. Jeśli wydamy 20- to będzie sukces"- mówił przewodniczący klubu radnych PiS – Mirosław Rawa. Sytuację próbowali ratować radni Lewicy. "Nie jest tak źle" – oględnie mówił przewodniczący klubu – Zbigniew Żbikowski. Dodał, że stopień realizacji inwestycji nie zadowala i ich, ale liczy, że do końca roku uda się kilka inwestycji, głównie drogowych, jeszcze wykonać. "A nadrobimy w przyszłym roku".
"Nikt nie jest zadowolony z tego, że nie udało się zrealizować wszystkich inwestycji" – mówi wiceprezydent Urszula Stolarska. Tłumaczyła, że ten rok jest specyficzny - pieniądze mogły zostać uruchomione tak naprawdę dopiero pod koniec półrocza, ze względu na długie i skomplikowane procedury. "Nikt nie byłby w stanie przyspieszyć realizacji tych przedsięwzięć"- tłumaczyła wiceprezydent. Ostatecznie radni przyjęli informację dotyczącą realizacji zadań inwestycyjnych, jednocześnie zażądali, by kolejne sprawozdanie przedstawiono im za dwa miesiące.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama