Na oddziale noworodków gorzowskiego szpitala przybywa zachorowań za zapalenie płuc - alarmują słuchacze. Jak jednak tłumaczy dyrektor lecznicy Andrzej Szmit, powodów do paniki nie ma, gdyż mamy teraz akurat taką porę roku. Trzy czwarte dorosłych ma teraz różnego rodzaju przeziębienia, a u dzieci nawet drobne infekcje bardzo szybko przechodzą w poważniejsze stany - dodaje. Poza tym na oddział trafia do nas sporo ciężarnych, które już przychodzą z infekcjami. Mimo zachowania wszelkich środków ostrożności często to właśnie jest głównym powodem zachorowań u nowo narodzonych dzieci. Rodzice noworodków powinni być wyczuleni na nawet drobne infekcje oddechowe - podkreśla Andrzej Szmit.
Maluchy nie potrafią oddychać ustami, stąd czasami komplikacje mogą być bardzo poważne. A kolejny wzrost zachorowań wśród dzieci na infekcje górnych dróg oddechowych będzie miał miejsce jesienią, gdy pogoda znowu ulegnie zmianie.
Komentarze