To pożegnanie ze sztukami wizualnymi, a początek pracy twórczej w dziedzinie literatury. Tak Wojciech Bruszewski zareklamował wystawę, otwartą wczoraj w Galerii Sztuki Najnowszej. Urodzony w 1947 fotografik i filmowiec pokazuje w Gorzowie prace pod wspólnym tytułem "Ściana Ogniowa". Jak mówi, może to symbolizować jego artystyczne wypalenie.
Na wczorajszym wernisażu promował jednocześnie swoją książkę "Fotograf", odkrył bowiem w sobie talent pisarski. Mówi, że kończy karierę jak sportowiec. To, co widzi w galeriach, już go nie porywa, a jednocześnie sam także "nie potrafi już tworzyć nic porywającego". To, że jego książka spotkała się z pozytywnymi opiniami krytyki, pozwala mu z optymizmem myśleć o pisaniu kolejnych.
"Ścianę ogniową" Wojciecha Bruszewskiego w Galerii Sztuki Najnowszej Miejskiego Ośrodka Sztuki oglądać można do 27. kwietnia.
Komentarze