Z powodu mrozów zapełniają się gorzowskie schroniska i noclegownie dla bezdomnych. Chociaż prawie wszystkie punkty są już mocno przepełnione, to nigdzie nie odmawia się pomocy. ""W dzień temperatura jest bardzo niska i dlatego większość noclegowni pełni w tej chwili funkcję schroniska"" - tłumaczy kierownik schroniska przy ulicy Słonecznej Bogumiła Różecka.
Jak dodaje w noclegowniach pojawia się coraz więcej nowych osób. Są to młodzi ludzie, którzy wcześniej próbowali przetrwać zimę w klatkach schodowych. Aby trafić do osób, które nie wiedzą gdzie mogą się podziać w czasie mrozów specjalne patrole pracowników socjalnych i strażników miejskich sprawdzają pustostany i miejsca, gdzie najczęściej gromadzą się bezdomni. Jednak nie są oni wstanie dotrzeć do wszystkich miejsc. Dlatego jak apelują wszystkie służby, jeżeli zauważymy bezdomnego na dworze powinniśmy o tym powiadomić policję lub zadzwonić pod bezpłatny numer telefonu 0 800 109 160. Jak poinformował nas Sławomir Konieczny z zespołu prasowego Lubuskiej Policji funkcjonariusze odbierają coraz więcej sygnałów o bezdomnych.
Komentarze