Reklama

Nikt nie pomógł Marcie Piekarz

RMG Fm
06/05/2008 16:14
Nikt nie udzielił jej pierwszej pomocy, teraz walczy o powrót do zdrowia. 2 marca Marta Piekarz znana ze swojej aktywności i działalności na rzecz innych, wracała z Wrocławia. Biegła na przystanek tramwajowy, niestety nie zdążyła. Chore serce nie wytrzymało i zatrzymało krążenie krwi. Niestety nikt z ludzi znajdujących się na przystanku nie udzielił jej pierwszej pomocy.
Marta trafiła na OIOM a następnie na oddział kardiologii. Obecnie choć jest już przytomna ma ograniczony świadomość i jedynie powierzchowny kontakt z otoczeniem. „Gdyby ktoś podjął się masażu serca to być może sytuacja Marty wyglądałaby lepiej. Mózg nie byłby tak głęboko niedotleniony a co za tym idzie, Marta miałaby szanse szybciej odzyskać sprawność - mówi doktor Anna Szulowska
Marta aktywnie uczestniczyła w zbiórkach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, działała także w fundacji Mam Marzenia,pomagając spełniać marzenia dzieci. „Znana była z tego, że wyciągała rękę do potrzebujący pomocy, paradoksalnie jej nikt nie pomógł. Myślimy o specjalnych happeningach podczas których uczylibyśmy ludzi udzielania pierwszej pomocy i tego, że ratowania życia nie należy się obawiać” – mówi aktor Cezary Żołyński
Gimnazjum nr 7 i I Liceum Ogólnokształcące czyli szkoły, które Marta ukończyła organizują różnego rodzaju akcje, które mają na celu zbiórkę pieniędzy na rehabilitację ruchową i neurologiczną. „W przyszłym tygodniu zorganizujemy kiermasz i zbiórkę do puszek, w planach mamy także organizację balu i pomoc w organizacji koncertu” – mówi dyrektorka gimnazjum Maria Zawadzka.
Osoby, które chciałyby pomóc Marcie powinny wejść na stronę www.martapiekarz.org
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama