Pomniki malarzy Jana Korcza i Ernsta Henselera stoją już prawie rok w Gorzowie. Jednak niewielu mieszkańców wie kim są postacie ustawione na skwerze nad Kłodawką przy ul. Łokietka.
Niestety pomniki spotkały się z aktami wandalizmu. Ernstowi Henselerowi skradziono sztalugę. Jerzy Synowiec uspokaja i wyjaśnia, że udało się odzyskać element i zostanie on zamontowany jak zrobi się trochę cieplej. Synowiec jednak zwraca uwagę na inny smutny element związany z malarzami.
Są już pomysły postawienia przez inne komitety społeczne kolejnych pomników. Tym razem upamiętniony ma zostać poeta Kazimierz Furman i przyrodnik Eugeniusz Korsak.
Komentarze