Prezydent stracił cierpliwość i wycofał się z pomysłu, by powołać spółkę, która wybuduje nowy magistrat za Wartą. O sprawie radni dyskutują już od roku. Były rozmowy, spotkania, konsultacje, a nie było decyzji. Radni twierdzą, że budowie nowego magistratu przeciwni nie są. Ale po pierwsze może nie teraz, a poza tym- może niekoniecznie powołując spółkę. "Porozumienie w tej sprawie było blisko"- mówił dziś na naszej antenie Zbigniew Żbikowski z Lewicy. Jego zdaniem, jeśli sprawa budowy zostanie odłożona, są małe szanse na jej realizację.
Radna PiS Anna Szulc mówi z kolei, że wstrzymanie inwestycji to dobra decyzja, bo nie stać nas na teraz na taką budowę.
Radny PO Edward Andrusyszn zarzuca z kolei prezydentowi, że nie zaproponował innych rozwiązań powstania nowego magistratu, jak tylko spółkę. Radny czuje się też niedostatecznie poinformowany, bo jego zdaniem, firma która doradzała prezydentowi w sprawie inwestycji nie jest niezależna, już wcześniej pracowała dla miasta. Jego klub proponował tymczasem powołanie zespołu ekspertów, który nie był z maistem związany.
"Powoływanie kolejnych firm doradczych to kolejne, niepotrzebne wydatki"- odpowiada wiceprezydent Urszula Stolarska. I tłumaczy, że powołanie spółki z całkowitym udziałem miasta miało chronić miejski budżet. Sprawić, by nadzorowanie i kontrola nad inwestycją były pełne. Wiceprezydent Stolarska dodaje, że perzydent z pomysłu nie rezygnuje, będzie szukał innych dróg, żeby magistrat mógł powstać.
Komentarze