Radny Marek Surmacz zamierza złożyć w prokuraturze materiały uzupełniające do swojego wcześniejszego wniosku w sprawie domniemanych nieprawidłowości przy budowie Filharmonii Gorzowskiej. To efekt prac Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, której radny PiS jest przewodniczącym. Przypomnijmy, w sprawie trwa już prokuratorskie śledztwo. Śledczy wyjaśniają sprawę zamiany materiałów z droższych na tańsze przy budowie parkingu filharmonii. Miasto miało na tym stracić około 1,5 mln zł. Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu radnego Surmacza. Okazuje się jednak, że członkowie komisji doszukali się kolejnych niejasności. – Trzeba je wyjaśnić – mówi Marek Surmacz:
Marek Surmacz nie chce jednak zdradza szczegółów. Jak mówi chce, aby najpierw zapoznali się z nimi prokuratorzy. Jutro radny PiS-u chce w tej sprawie zwołać konferencję prasową:
Przypomnijmy, miasto broni się i twierdzi, że na zamianę materiałów zgody nie było. Odpowiedzialność za decyzję o zmianie technologii przerzuca na wykonawcę i domaga się zwrotu ponad 5 mln złotych.
Komentarze