Już niedługo Cmentarz Komunalny będzie rozbudowywany. To konieczne, bo miejsca do pochówków zaczyna brakować. Gorzowianie odwiedzający groby swoich bliskich zmarłych w nowej części nekropolii skarżą się, że odległości pomiędzy nagrobkami są tak małe, iż nie ma jak dojść do grobów. To nie nasza wina, my stosujemy się do przepisów tłumaczy Adrian Romaniszyn.
Prace nad powiększeniem cmentarza mogą się rozpocząć jeszcze w tym roku. Rozbudowa obejmie tereny graniczące z Parkiem Słowiańskim mówi administrator cmentarza Adrian Romaniszyn. Cała nekropolia ma 27 ha, wkrótce dojdą do tego 3 kolejne. "To ostatnia rezerwa"- dodaje zarządca. Przyszłościowe plany, to przejęcie terenów popoligonowych, byłoby to spore zasilenie - 30 ha, czyli tyle ile teraz zajmuje cała nekropolia.
Skarżącym się na ciasnotę i brak przejść między nagrobkami w nowej części cmentarza Adrian Romaniszyn tłumaczy, że to wymogi ustawy. To ona reguluje sprawy pochówków, wymiary grobów i przejść między nimi. "Każda mogiła ma 2 m długości, metr szerokości i po pół metra przejścia między mogiłami. W początkowej fazie, kiedy kwatera jest dopiero zakładana, a miejsce pochówku świeże, wydaje się, że jest ciasno choćby dlatego, że mogiłę optycznie powiększają ją świeżo położone naręcze kwiatów i nasyp z ziemi".
Zdaniem Adriana Romaniszyna problem znika gdy znikają wieńce i stawiane są nagrobki.
Dodajmy, że Cmentarz Komunalny w Gorzowie został utworzony we wrześniu 1962 roku. Na terenie o powierzchni 30. hektarów pochowanych jest około 36 tysięcy osób.
Komentarze