"To oczywiste, że prezydent powinien zrezygnować"- tak toczący się proces w gorzowskiej aferze budowlanej komentuje radny Mirosław Rawa z PiS, jeden z gości audycji "Sikorskiego 21". Jego zdaniem, wyrok w tej sprawie niewiele zmieni. Dodajmy, że sam prezydent zeznał w śledztwie, że jego zdaniem afera budowlana to inspiracja opozycji, która chce pozbawić go funkcji.
Jestem przerażony tym, co zeznał prezydent i co zeznali inni oskarżeni w tej aferze - mówi Mirosław Rawa. I dodaje, że nie wierzy, iż wyrok cokolwiek wyjaśni i zmieni. "Jeśli będzie skazujący to zupełna katastrofa, jeśli uniewinniający - cóż to zmieni? Uznamy, że nic nie było?"- pyta radny PiS.
Radny Jerzy Antczak z Lewicy przestrzega przed ferowaniem wyroków, przypomina też o bardzo dużym poparciu, jakim- mimo procesu- wciąż cieszy się prezydent wśród mieszkańców. "Dajmy szanse wymiarowi sprawiedliwości i spokojnie poczekajmy" - mówi Antczak.
A Robert Surowiec z PO dodaje, że proces źle wpływa na wizerunek miasta. "Prezydent oczywiście nie zrezygnuje, to widać. Niech więc sąd sądzi. Widać, że wyrok może być szybko, bo wyznaczenie 6.-7. rozpraw w miesiącu to ewenement"- dodaje Robert Surowiec.
Dodajmy, że sam prezydent zeznał w śledztwie, że jego zdaniem tzw. afera budowlana to inspiracja opozycji, która chce pozbawić go funkcji.
Komentarze