Mamy w centrum miasta monitoring, który znacznie poprawia poczucie bezpieczeństwa, jednak oko kamery nie wszędzie dociera. Tak jest np. na ulicy Sikorskiego, na wysokości nisz i znajdującego się tam przystanku tramwajowego. Okoliczni mieszkańcy skarżą się, że niezbyt dobrze się czują tam wieczorami, kiedy wracają do swoich domów.
Słabo albo wcale oświetlone podwórka, a także znikoma liczba miejsc parkingowych powodują, że w takich miejscach jest niezbyt bezpiecznie. Rzecznik gorzowskiego magistratu Jolanta Cieśla przypomina, że z takimi sprawami gorzowianie powinni zwracać się do administratorów swoich kamienic. To w ich gestii w pierwszej kolejności jest rozwiązanie tego typu problemów. Najpierw należy ustalić, kto miałby korzystać z ewentualnych parkingów czy byliby to tylko mieszkańcy okolicznych kamienic, czy też wszyscy gorzowianie. Poza tym warto także zebrać się w większą grupę osób i zacząć działać w ramach tzw. inicjatyw społecznych. A na takie cele miasto już może wyłożyć pieniądze.
Natomiast rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji - Sławomir Konieczny przypomina, że zawsze należy być czujnym i o wszystkich nieprawidłowościach informować dzielnicowych, którzy prowadzą regularne patrole. W okresie jesiennozimowym szczególnie powinniśmy zwracać uwagę na osoby bezdomne. One nie zawsze stwarzają zagrożenie, niejednokrotnie jest nawet tak że to my powinniśmy im pomóc i o miejscu ich pobytu powiadomić policję bądź straż miejską.
Komentarze