Żadna firma nie przystąpiła do przetargu na przebudowę kładki nad ulicą Słowiańską. Kiedy radni w końcu przyznali pieniądze na remont, okazało się, że chętnych do wykonania prac nie ma. "Nie zgłosił się żaden oferent" - powiedziała nam rzeczniczka gorzowskiego magistratu, Jolanta Cieśla. Tymczasem miasto deklaruje, że sprawę kładki dla pieszych nad ulicą Słowiańską jest zdeterminowane zakończyć.
Zakończyć - czyli przystosować nieczynny architektoniczny bubel do funkcjonowania zgodnego z przeznaczeniem. Biuro projektowe z Poznania przygotowało wytyczne do prac: wzmocnienie konstrukcji, wymiana barier, wykonanie wejść i zejść, a przede wszystkim izolacji i odwodnienia. "To nie zostało należycie zrobione, więc ten pasztet został nam do poprawienia, ale naprawdę chcemy to zrobić" - zapewniał nas jeszcze przed ogłoszeniem przetargu mówił naczelnik Wydziału Inwestycji Władysław Żelazowski.
Na razie trudno określić kiedy powtórny przetarg zostanie ogłoszony.
Komentarze