Mieszkańcy budynków przy ulicy Podmiejskiej chcieli wykupić swoje mieszkania, ale ponieważ dla tej części miasta nie było opracowanego planu zagospodarowania przestrzennego uwzględniającego budownictwo mieszkaniowe, zwrócili się o pomoc do miasta. Urzędnicy zlecili opracowanie planu, ale w trakcie okazało się, że gdyby w planie ująć budynki, ograniczyłoby to w przyszłości plany rozwojowe miasta.
Jak mówi wiceprezydent Ewa Piekarz, musi więc stanąć na tym, że gorzowianie mieszkań wykupić nie będą mogli, choć licznie o to zabiegali zwłaszcza po modernizacji ulicy Podmiejskiej. Sprawa została wyjaśniona podczas ostatniej sesji, radni uchwałę uchylili. Aby takie sytuacje więcej nie miały miejsca, prezydent polecił powołać zespół specjalistów, który przed tego typu działaniami będzie ustalał, czy dane posunięcia są dla miasta korzystne.
Komentarze