Miejscy strażnicy otrzymują już pierwsze zgłoszenia od gorzowian o osobach bezdomnych śpiących na skwerach, altanach czy klatkach schodowych. Telefony nasiliły się wraz ze spadkiem temperatury. Reagujemy na każde zgłoszenie mieszkańców a przyjeżdżając na miejsce oferujemy bezdomnym konkretną pomoc mówi strażnik miejski Krzysztof Kołowrocki
Gorzowianie nie pozostają obojętni i najczęściej wiedzą jak powinni zareagować.
Mieszkaniec, który widzi osoby bezdomne może zadzwonić z prośba o interwencję do Straży Miejskiej lub - jeśli zauważy taką osobę po godzinie 22.00 - na policję.
Komentarze