Nic się nie zmienia w gorzowskich przejściach podziemnych
RMG Fm
18/11/2010 11:50
Nic się nie zmienia w gorzowskich przejściach podziemnych. To obraz nędzy i rozpaczy i raj dla grafficiarzy oraz wandali. Nie chodzi już nawet o niemal bez przerwy zablokowane i - tylko z nazwy- ruchome schody.
Skutków niszczycielskiej działalności wandali co jakiś czas doświadczają na własnej skórze mieszkańcy, którzy korzystają z wind dla niepełnosprawnych. Niszczone dźwigi zacinają się i wielu gorzowian, aby się z nich uwolnić, musi prosić o pomoc strażaków.
-Wandali ciężko łapać, bo kiedy niszczą przejścia są zamaskowani i policja ma problemy z identyfikacją- tłumaczy rzecznik magistratu Jolanta Cieśla.
Na naprawę zniszczonych przejść miasto wydało dotąd prawie 150 tysięcy złotych.
Komentarze