Pan Robert Biś z Glisna został Tatą Roku. Dziś na Nadwarciańskim Bulwarze odbyły się finałowe zmagania 6 rodzin z ojcami na czele. Sam udział w finale jest już wyróżnieniem gdyż jak powiedział nam organizator imprezy ojciec Bogusław Barański swoje zgłoszenia złożyło kilkuset ojców.
Na scenie letniej gorzowskiego teatru odbyła się uroczysta gala podczas której rozdano nagrody i wyróżnienia. Pomysłodawca i organizator imprezy ojciec Bogusław Barański powiedział o kryteriach, które zadecydowały o zwycięstwie Roberta Bisia. Tato roku odznacza się obowiązkowością, doskonałym podziałem ról w rodzinie, miłością do żony i dzieci. Potrafi też wiele rzeczy zorganizować, ale ta organizacja nie pozbawiona dozy spontaniczności Nagrodzeni ojcowie otrzymali statuetki anioła i sprzęt elektroniczny. Ojciec Barański zapowiada kontynuację konkursu. W przyszłym roku ma on mieć jednak zasięg już nie wojewódzki a ogólnopolski.
Komentarze