Doroczna gala, organizowana przez Główną Komisję Sportu Samochodowego PZM, odbędzie się w Teatrze Dramatycznym w Pałacu Kultury i Nauki. Jest to już trzecia znacząca nagroda Łukasza Błaszkowskiego w ciągu czterech lat startów w zawodach organizowanych przez KIA Motors Polska. Gorzowianin w 2006 roku był mistrzem Polski w zmaganiach picanto, dwa lata później wygrał rywalizację w cee´dach, a teraz zajął trzecie miejsce.
Pobyt w Warszawie będzie też okazją do obejrzenia Rajdu Barbórki. Od tej imprezy zawodnik rozpoczynał swą przygodę ze sportem. - Dla mnie będzie to podróż sentymentalna. Jeden z odcinków specjalnych Barbórki odbywa się na lotnisku Bemowo, na którym w 2003 roku odniosłem pierwszy ogólnopolski sukces. Zająłem szóste miejsce w Rajdzie Młodych i byłem najmłodszym finalistą. To wtedy podjąłem decyzję, że swą sportową przyszłość zwiążę z wyścigami, a nie z rajdami. Była to dla mnie trudna decyzja. Postawiłem na wyścigi, bo w nich toczy się bezpośrednia rywalizacja z innymi kierowcami, a nie tylko z czasem - wspomina Błaszkowski.
Komentarze