Nad bezpieczeństwem w mieście będzie czuwało prawie dwa razy więcej kamer niż teraz. Dziś podczas sesji miejscy radni zapoznają się z efektami monitoringu. Pierwsze kamery zamontowane zostały w centrum miasta cztery lata temu, od tego czasu przestępczość w tamtym rejonie znacznie spadła.
Prezydent obiecuje, że w przyszłorocznym budżecie będą pieniądze na zakup i zamontowanie kolejnych kamer. "Będą one obserwowały już nie tylko centrum ale i na osiedla" - mówi naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Jan Figura. Jeszcze w tym roku kamery mają pojawić się w przejściach podziemnych pod ulicami Górczyńską i Piłsudskiego. Okoliczni mieszkańcy czekają na monitoring już kilka lat. Monitoring w przejściach będzie kosztował 80 tys. złotych. Na zakup i zamontowanie dodatkowych ośmiu kamer, w przyszłym roku trzeba będzie przeznaczyć około miliona złotych.
Komentarze