Na poradnię patologii sutka trzeba trochę poczekać
RMG Fm
29/09/2008 18:03
""Poradnia patologii sutka została zamknięta z powodu przenosin do kompleksu szpitalnego przy ulicy Walczaka""- usłyszała jedna z naszych słuchaczek. Niestety, nikt nie potrafił udzielić jej informacji, kiedy do poradni znów będą mogli zgłaszać się pacjenci.
Dyrektor do spraw lecznictwa gorzowskiego szpitala Piotr Dębicki tłumaczy, że zamknięcie poradni to sytuacja tymczasowa, powiązana także z brakiem specjalistów. W tej poradni przyjmował bardzo dobry specjalista, ale niestety, w dzisiejszych czasach jest bardzo duży deficyt lekarzy, zwłaszcza wyspecjalizowanych. Pani doktor dostała bardzo dobrą propozycję z innego szpitala, z bardzo bogatego regionu i zdecydowała się ją przyjąć. W związku z tym wypadł nam jeden specjalista chirurg onkolog. Mamy drugiego, ale jest dociążony zabiegami onkologicznymi i stąd kłopot. Myślę, że zostanie on rozwiązany w momencie otwarcia oddziału onkologii klinicznej. Wówczas lekarzy zajmujących się onkologią w naszym szpitalu będzie dużo więcej i wtedy wszystkie poradnie onkologiczne będą poradniami, działającymi przy oddziale i zawsze, gdy wypadnie z dyżuru jakiś lekarz, będzie w jego miejsce można polecić zastępcę"" tłumaczy. Poradnia ma znów przyjmować pacjentów po uruchomieni oddziału onkologii klinicznej. Ten otwarty zostanie w najbliższą środę. Niestety, na wizytę w poradni trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni dłużej, choć jak zapewnia Piotr Dębicki - ""dyrekcja staje na głowie, by stało się to jak najszybciej"".
Komentarze