Na Placu Starego Rynku, w miejscu fontanny Paucksha, straszy wielka dziura. Gorzowianie zaciekawieni spoglądają na plac budowy z nadzieją, że zabytkowa fontanna wróci na swoje miejsce.""Fontanna wpisała się w krajobraz Gorzowa, gdyby jej zabrakło, byłoby tu bardzo pusto"" - mówią mieszkańcy. Rzecznik prasowy magistratu - Jolanta Cieśla uspokaja. Fontanna jest modernizowana i wróci na swoje miejsce, najpóźniej pod koniec czerwca. Przedsięwzięcie kosztuje miasto 1 milion 200 tysięcy złotych. ""Dużo, bo trzeba odtworzyć pomieszczenia toalet. Potem wybudowana zostanie powierzchnia placu, na którym stanie fontanna. Jej niecka zostanie wykonana z nieprzepuszczalnego materiału"" - dodaje Jolanta Cieśla.
Komentarze