Ostatni weekend pokazał, że gorzowscy kierowcy nie szanują nowych miejsc, które mają służyć spacerom i rekreacji. Okazało się, że na świeżo wyremontowanej, niedawno otwartej górnej części bulwaru wschodniego jeżdżą i parkują samochody. To dla kierowców może skończyć się mandatem, bo na wyremontowanym bulwarze jest zakaz ruchu kołowego, zatrzymywania się i parkowania.
Jak mówi dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Włodzimierz Rój, ta cześć bulwaru jest przeznaczona do odpoczynku, rekreacji, a ci, którzy się nie dostosują będą dostawać mandaty.
I chociaż Straż Miejska nie miała jeszcze żadnych interwencji, to obiecują, że na bulwarze będą teraz znacznie częściej. - Zwrócimy na to miejsce uwagę i każdego kierowcę, który wjedzie na bulwar wschodni, będziemy karać mandatem - mówi zastępca komendanta Straży Miejskiej Andrzej Jasiński.
Przypomnijmy za zatrzymywanie się i parkowanie w niedozwolonym miejscu grozi mandat w wysokości 100 złotych. Natomiast za złamanie zasady jazdy w miejscu, gdzie jest zakaz ruchu kołowego, kierowca może otrzymać od 20 do 500 złotych.
Komentarze