Pierwsze zakłady pracy odpowiadają na apel o pomoc dla Marty Piekarz. Zbiórkę pieniędzy na jej leczenie przeprowadzi wśród swoich pracowników Miejski Zakład Komunikacji. Przypomnijmy, gdy gorzowianka biegła do tramwaju, jej chore serce nie wytrzymało. Nikt nie udzielił jej pierwszej pomocy.
Marta trafiła do szpitala. By mogła znów normalnie funkcjonować, musi trafić na kosztowną rehabilitację. Najlepszy tego typu ośrodek znajduje się w Bydgoszczy. Rozpoczęły się więc działania by zebrać fundusze, które pozwolą na umieszczenie tam Marty. Jak powiedział nam rzecznik prasowy MZK Marcin Pejski, to, że zasłabnięcie Marty miało miejsce na przystanku, sprawiło, że pracownicy poczuli się mocniej zobowiązani do pomocy Marcie.
Swój grosz dorzucić mogą także mieszkańcy. Wystarczy w niedzielę, 11. maja wsiąść do zabytkowego tramwaju, który kursował będzie na trasie Dworzec PKPOsiedle Piaski. Przejazd tramwajem jest bezpłatny, ale każdy pasażer może w ramach opłaty za bilet wrzucić do puszki datek na leczenie Marty.
Komentarze