Być może od 1. stycznia przyszłego roku zdrożeją bilety na przejazdy autobusami i tramwajami. Z prośbą o zgodę na podniesienie cen wystąpił do prezydenta Miejski Zakład Komunikacji. O około 9-10 procent miałyby podrożeć bilety jednorazowe i miesięczne, mniej wzrosłaby cena dwutygodniowych, a bez zmian płacilibyśmy za bilety dobowe.
Jak tłumaczy dyrektor Roman Maksymiak, podwyżka wydatnie zasiliłaby kasę zakładu, pozwalając na poprawianie jakości usług i zatrudnienie wciąż brakujących kierowców, dzięki zaoferowaniu im wyższych płac. Byłoby to dodatkowe 1,5 mln złotych przychodów. "Wiemy, że każda podwyżka jest dotkliwa, ale w zamian staramy się podwyższać poziom usług"- tłumaczy dyr. Maksymiak. Ostatnia podwyżka cen biletów MZK miała miejsce dwa lata temu.
Komentarze