Muzyka na żywo i amfiteatr wypełniony po brzegi - tak wyglądał wczoraj koncert grupy Myslovitz. Wejściówki na imprezę rozdawała Galeria Askana i gorzowskie media. Jest to jeden z nielicznych dużych koncertów, które w ostatnim czasie udało się zorganizować z powodzeniem. Dlaczego? Jak mówią zapytani przez nas gorzowianie, od życia kulturalnego nie stronią, ale często na tego typu imprezy nie chodzą, bo odstraszają ich ceny biletów. Wczoraj jednak amfiteatr pękał w szwach.
"Chętnie słuchamy ich piosenek, bo Myslovitz ma bardzo życiowe teksty. Do tego łatwo zapadają w pamięć" - mówili nam fani. Koncert Myslovitz trwał ponad dwie godziny. Zespół Artura Rojka zagrał na nim swoje największe przeboje.
Komentarze