Park przy Muzeum Lubuskim im. Jana Dekerta przy Warszawskiej nie będzie już dostępny dla mieszkańców do późnych godzin wieczornych. O sesji w kompleksie willowo-ogrodowym mogą zapomnieć także młode pary, które nie zarezerwowały jeszcze terminu na ten rok.
"Poprzez takie działania dostosowujemy się do nowych wymagań obowiązujących w muzealnictwie, ale także oszczędzamy na kolejnych etatach, na które nas nie stać - tłumaczy dyrektor muzeum, Gabriela Balcerzak. Obecnie para za godzinną sesję w muzeum i ogrodzie płaci 60 złotych. Dyrektor muzeum zapowiada, że jeśli sesje miałyby być w przyszłym roku organizowane, to cena musiałaby zdecydowanie wzrosnąć. Dyrektor przyznaje, że zwróciła się z prośbą o dofinansowanie otwarcia ogrodu do władz miasta. Odpowiedzi jednak nie uzyskała. Czekamy na wolne środki, które będą dzielone w maju, wtedy zadecydujemy czy część pieniędzy dostanie muzeum"- mówi wiceprezydent Zofia Bednarz. Muzeum i park można odwiedzać od wtorku do czwartku w godzinach od 9. do 16. W piątek od 12 do 19 i w niedzielę od 12. do 16.30. W poniedziałek i sobotę zarówno muzeum jak i ogród będą niedostępne dla zwiedzających.
Komentarze