Powraca mundurkowy problem. Tym razem w związku z upałami, podczas których mundurki zamieniają się w małe grzejniki. Zdaniem naszej słuchaczki, zmuszanie dzieci do noszenia tych często ciężkich, sztucznych materiałów podczas takich temperatur, to "zbrodnia". Dodaje, że jest gotowa schować mundurek swojej wnuczki nawet kosztem obniżonego stopnia ze sprawowania, który może grozić za to dziecku.
Adam Kozłowski, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta, zgadza się z opinią, że przegrzanie dzieci może być niezdrowe. Jak nam powiedział, decyzję o zwolnieniu uczniów z noszenia mundurków może podjąć dyrektor danej szkoły.
Dobra informacja jest taka, że zostało jeszcze tylko 8 dni szkolnego obowiązku, a od jutra synoptycy zapowiadają lekki spadek temperatury.
Komentarze