Usunięcie z urzędu Tadeusza Jędrzejczaka- to główny nasz cel w wyborach samorządowych- mówi Marek Surmacz, szef I komitetu PiS w Gorzowie. Jego zdaniem to zamierzenie jest zgodne z oczekiwaniem części mieszkańców.
Wiemy, że obywatele pamiętają, co było obiecane 8 lat temu, 4 lata temu, a co zostało zrealizowane". Surmacz przypomina broszurki wyborcze Tadeusza Jędrzejczaka z licznymi inwestycjami m.in. w uliczki osiedlowe. ""To kompletnie zostało zaniedbane""- uważa Surmacz. Komentując popularność obecnego prezydenta w sondażach mówi, że ma zastrzeżenia do sposobu przeprowadzania tych sondaży. ""My mamy swoje"". Co jeśli jednak mieszkańcy zdecydowaliby inaczej niż chce tego PiS i Tadeusz Jędrzejczak wygrałby wybory? ""Wierzę w to, że w ciągu dwóch lat zakończy się proces karny, w którym jest oskarżonym i Tadeusz Jędrzejczak opróżni ten urząd z mocy prawa"" -mówi Marek Surmacz.
Co na to Tadeusz Jędrzejczak? Jeżeli chodzi i obietnice i program- przedstawię jego realizację na przełomie września i października mieszkańcom, jak robiłem to wcześniej. Mieszkańcy sami, bez pomocy pana Surmacza, będą sami mogli ocenić, co zostało zrobione- mówi prezydent.
Marek Surmacz dodaje, ze sam również wystartuje w wyborach samorządowych, chce wrócić do pracy w samorządzie. Czy będzie szefem sztabu Rafalskiej? ""Prawdopodobnie funkcję będzie pełnił ktoś inny, ja całkowicie poświecę się pracy w sztabie""- deklaruje Marek Surmacz
Komentarze