Musi trwać co najmniej 6 miesięcy i powinien być udowodniony. Mobbing to wciąż problem w polskich przedsiębiorstwach. W ubiegłym roku na 300 spraw, tylko 30 zakończyło się wygraną strony nękanej. To świadczy o tym, jak trudno dowieść, ze zjawisko mobbingu ma miejsce. W Gorzowie w ostatnim czasie, mimo że spraw o mobbing toczy się przed sądem co najmniej kilka, najprawdopodobniej nikt nie wygrał.
Tak powiedział na naszej antenie w Rozmowach Bujanych Ireneusz Pawilk z Państwowej Inspekcji Pracy w Gorzowie i dodał, że sprawa ęzakończyła sie wygraną strony nękanej w Strzelcach Krajeńskich. Osoba wywalczyła przed sądem odszkodowanie w wysokości 8. tysięcy złotych. To świadczy przede wszystkim o problemie i o tym jak trudno udowodnić taką sytuację. Ireneusz Pawlik doradził, by każdy, kto zmaga się z problemem mobbingu w pracy nie pozostawał bezczynny, warto nagrać rozmowę, zachować wszystkie e-maile i sms. Z takimi dowodami łatwiej będzie walczyć w sądzie. Czasem jednak, jak podkreśl inspektor Pawlik, pracownicy mylą mobbing ze zwykłym egzekwowaniem obowiązków przez pracodawcę.
Komentarze