Czy gorzowianie odczuwają zbliżający się do nas kryzys gospodarczy? Pytaliśmy ich dzisiaj o to na Giełdzie Samochodowej przy ulicy Szczecińskiej, gdzie ruch - być może i z powodu pogody - był zdecydowanie mniejszy niż zazwyczaj. Więcej było osób oglądających, niż kupujących. Zima to generalnie słabsza część roku - zauważają samochodowi sprzedawcy.
Choć rzeczywiście, teraz znacznie na popularności straciły auta luksusowe, z tzw. "górnej" półki - dodają. Najszybciej schodzą te w cenach od 10. do 12. tys. zł, choć znaczenie ma też pojemność silnika, która najchętniej nie powinna przekroczyć 2. litrów - tłumaczą. Generalnie jednak jeśli ktoś auto chce kupić, to po prostu ma pieniądze i nie będzie patrzył na kryzys gospodarczy - mówią z kolei kupujący.
Komentarze