Prezydent chce zmniejszyć tegoroczną dotację dla Centrum Edukacji Artystycznej o 1 milion 658 tysięcy złotych. Zdecydowana większość z tych środków ma zostać przekazana na pokrycie wydatków bieżących związanych z funkcjonowaniem urzędu w dzierżawionych pomieszczeniach budynku Watrala oraz budynku przy ulicy Przemysłowej.
- Gdy konstruowaliśmy tegoroczny budżet, nikt nie przypuszczał, że trzeba będzie wyprowadzić pracowników z zajmowanych pomieszczeń - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak.
Ostateczna decyzja należy jednak do radnych. Ci, zajmą się sprawą podczas jutrzejszej sesji. Wiemy już, że temat budzi kontrowersje.
Przeciwko zagłosuje z pewnością radny niezależny - Artur Radziński. - Jest to sprawa o tyle kontrowersyjna, że jeszcze kilka miesięcy temu prezydent wykluczał możliwość zabieranie środków z filharmonii i przekazywania ich na inny cel. Wtedy zgadzałem się z prezydentem. Bulwersuje mnie także fakt, że budynek po byłej policji, który miasto pozyskało już 10 lat temu nie przeszedł żadnych remontów. Teraz musimy płacić 100 tysięcy złotych miesięcznie za wynajem biur - mówi Artur Radziński.
Przypomnijmy jednak, że to radni w lutym tego roku zadecydowali o wycofaniu środków, które pierwotnie przeznaczone miały zostać na prace modernizacyjne budynku dawnej Komendy Miejskiej Policji przy ulicy Obotryckiej i przekazaniu ich na rozbudowę stadionu. - Wtedy też byłem przeciwny - dodaje Radziński.
Urzędnicy zapewniają, że zmniejszenie dotacji nie wpłynie na proces budowy CEA. - Przełożymy jedynie powołanie orkiestry - dodaje prezydent Jedrzejczak.
Komentarze