Są problemy z dostępem do kredytów hipotecznych. Większość osób starających się w tej chwili o kupno mieszkania bądź domku napotyka na trudności - uważa Marek Wiesiołek - rzeczoznawca majątkowy i pośrednik sprzedaży nieruchomości. - Po wprowadzeniu przez banki dodatkowych zabezpieczeń w wielu sytuacjach okazuje się, że decyzje o przyznanie pieniędzy są odmowne. Zaczyna się to już powoli odbijać na cenach za gorzowskie nieruchomości - dodaje.
Po wprowadzeniu bankowych obostrzeń okazuje się, że teraz największym problemem staje się osiągany dochód, a także historia potencjalnego klienta w Bankowym Informatorze Kredytowym - mówi Małgorzata Bednarek z Lubuskiego Centrum Kredytowego.
Pośrednicy kredytowi starają się jednak klientom jak najbardziej pomagać i proponują też inne rozwiązania. Można np. wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia, takie jak większe ubezpieczenie, czy też wkład własny. Dodajmy, że w tej chwili za mieszkanie w bloku średniej klasy zapłacimy średnio około 150 tysięcy złotych, natomiast ceny domków jednorodzinnych zaczynają się od 400 tysięcy.
Komentarze