Czy miejskie pieniądze wydane na rozbudowę stadionu żużlowego to środki wyrzucone w błoto? Po kolejnym przegranym sezonie, ze wzmożoną siłą słychać takie głosy przeciwników dotowania żużla. Nie zgadza się z tym radny PiS Maciej Marcinkiewicz, nasz dzisiejszy gość. ""W przyszłym roku mamy Drużynowe Mistrzostwa Świata, choćby to jest powodem, by rozbudowywać obiekt. Podejrzewam, że gdybyśmy mieli zawody o podobnej randze w innej dyscyplinie, miasto też stanęłoby na wysokości zadania, żeby postawić godny obiekt""-mówi radny. Maciej Marcinkiewicz potwierdził ponadto, że w najbliższych wyborach samorządowych ponownie wystartuje na radnego. Marzy mu się, żeby do rady dostało się 14 osób z PiS-u. Dodaje jednak, że to tylko marzenia, bo wybory samorządowe rządzą się swoimi prawami.
Komentarze