Kilka osób przyszło pod biuro parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości w Gorzowie, by minutą ciszy oddać hołd zabitemu dziś w Łodzi działaczowi PiS.
Punktualnie o godzinie 18, oo Mirosław Rawa szef klubu radnych PiS zapalił znicz przed wejściem do biura, Marek Surmacz członek sztabu wyborczego Elżbiety Rafalskiej zaapelował o powstrzymanie się od agresji słownej padającej zarówno w mediach jak i z ust polityków. ""Jeśli nic nie dała nam do myślenia katastrofa w Smoleńsku, to dziś jest okazja, by ponownie zatrzymać się i pomyśleć o przyszłości politycznej naszego kraju"" - powiedział Surmacz.
Komentarze