Mieszkańcy ulicy Zbąszyńskiej nadal nie zgadzają się na to, aby w sąsiedztwie ich mieszkań przy ulicy Krótkiej miasto wybudowało trzykondygnacyjny budynek, w którego części znalazłyby się mieszkania socjalne. Wystosowali oni pismo do prezydenta.
Tymczasem ponieważ w tej sprawie toczy się postępowanie administracyjne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zadecydowało, aby prezydent wyłączył się z tej sprawy i powołał inny organ, który w jego imieniu będzie w tej sprawie podejmował decyzje mówi wiceprezydent Ewa Piekarz. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję prezydenta o warunkach zabudowy tej części miasta. Zaleciło też z wystąpieniem z wnioskiem o wyznaczenie organu zastępczego do wydawania decyzji. Został nim Urząd Gminy Kłodawa, który poinformował już o tej sytuacji wszystkie strony postępowania.Samorządowe Kolegium Odwoławcze odniosło się również merytorycznie do zarzutów skarżących się mieszkańców. Nie podzieliło ich opinii w kwestii, czy w tym miejscu może być w ogóle usytuowany budynek wielokondygnacyjny, bo jak się okazuje może. Ponadto nie zgodziło się z opinią mieszkańców, że określenie, iż w budynku takim może być do 25 proc. lokali socjalnych jest nieprecyzyjne. Taka opinia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w znacznym stopniu uprości decyzje, które w imieniu prezydenta będzie teraz wydawała gmina Kłodawa dodaje wiceprezdent Piekarz
Komentarze