Mieszkańcy ulicy Stanisława Kirkora od 20. lat żyją jak jedna wielka rodzina.
RMG Fm
04/09/2010 14:10
Mieszkańcy ulicy Stanisława Kirkora od 20. lat żyją jak jedna wielka rodzina. W Sylwestra i na Boże Narodzenie organizują wspólne spotkania przy choince, która jest ustawiana na końcu ulicy. Wszyscy mieszkańcy zawsze są zapraszani na wesela dzieci. ""Wśród nas są również młodzi, którzy poznali się na tej ulicy i pobrali się"" - mówi Andrzej Frąckowiak. Jak dodaje na takiej ulicy, gdzie osoby się znają łatwiej prosić o pomoc. I to właśnie od wspólnego pomagania przy budowie domów się zaczęło. Jak mówi Andrzej Frąckowiak na takiej ulicy życie jest przyjemnością. ""Nigdy nie ma problemu, kiedy jedna z rodzin wyjeżdża na wakacje, bo pozostali mieszkańcy mają na uwadze ich dom"" - wyjaśnia Andrzej Frąckowiak.
Przy ulicy Kirkora mieszka 12 rodzin. Popołudniu mieszkańcy spotkają się by powspominać. Na jubileuszowe spotkanie przyjadą dzieci i wnuki pierwszych mieszkańców z całej Polski.
Komentarze