Mieszkańcy Olsztyna interesują się tworzeniem naszej marki. Kiedy znaleźli informację w internecie, że szukamy czegoś, co będzie charakteryzowało Gorzów, postanowili zaprezentować swoje pomysły. Łukasz Smardzewski zajmuje się strategią promocyjną Olsztyna w postaci przygotowań do pracy doktorskiej z tego tematu i jak mówi, Olsztyn jest w podobnej sytuacji do Gorzowa.
Nie mam doświadczenia w agencjach marketingowych, ale pomyślałem, że można coś zrobić dla Gorzowa. Tworzymy logo do hasła: Każda chwila Warta Gorzowa. Zaprezentujemy je gorzowskim urzędnikom" - mówi Łukasz Smardzewski.
Wśród pomysłów pojawiło się jeszcze takie hasło, jak Gorzów Wart(a) zachodu". Jak dodaje olsztynianin, szykując się do tworzenia propozycji, przeczytali między innymi historię naszego miasta i komentarze gorzowian o tym, co mogłoby nasze miasto wyróżniać.
Jak się okazało pomysły z Olsztyna mogą okazać się niepotrzebne. Jak mówi naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Miasta marka to system zachowań. Praca nad nią to proces, który wynika z tożsamości miasta, a nie tylko z ciekawego pomysłu. Jak dodaje Małgorzata Pera rzeka Warta nie zostanie pominięta w marce, a pomysły z Olsztyna zostaną przeanalizowane, jednak nie jest to proste, aby je umieścić w koncepcji marki Gorzowa.
Komentarze