Reklama

Miesiąc aresztu dla szefów Kupca Gorzowskiego

07/10/2007 00:20
Gorzowski Sąd Rejonowy aresztował na miesiąc podejrzanych o korupcję szefów spółki Kupiec Gorzowski. Dał im jednak szansę wyjścia na wolność po wpłaceniu 20. tysięcy złotych kaucji. Jak powiedział nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej, Dariusz Domarecki, prokuratura nie zgadza się z tą decyzją i zamierza złożyć na nią zażalenie.
Prokurator wnioskował bowiem o bezwzględny areszt na trzy miesiące, by ograniczyć podejrzanym możliwość mataczenia w tej sprawie.
Przypomnijmy, Janusz J. i Jan Z. zostali zatrzymani przez agentów poznańskiej delegatury CBA podczas przyjmowania prawie 200 tysięcy złotych łapówki. Chcieli pieniędzy od firmy, która budowała halę kupiecką na Górczynie, od tego uzależniali wypłatę wykonawcy kilku milionów złotych należności za wykonane prace budowlane. Wcześniej wzięli 400 tysięcy złotych za sam wybór wykonawcy prac.
Teraz chcieli kolejną ratę łapówki. CBA przygotowało operację kontrolowanego wręczenia łapówki. Janusz J. i Jan Z. odebrali pieniądze w jednym z moteli na trasie wyjazdowej z Gorzowa. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy CBA już po wyjściu z lokalu, w swoich samochodach. Laguna, którą kierował Jan Z. została zatrzymana po krótkim pościgu. Agenci CBA dokonali także przeszukań w biurze spółki i mieszkaniach zatrzymanych, zabezpieczono dokumenty. Janowi Z. oraz Januszowi J. przedstawiono zarzuty korupcji gospodarczej, grozi im do 5. lat pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczy budowy hali kupieckiej na Górczynie za prawie 10 mln zł. Inwestycja rozpoczęła się w 2006 roku. Hala stała się nowym miejscem pracy dla kupców, którzy wcześniej handlowali na zlikwidowanym już targowisku nad Wartą.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama