Miejski urząd pracy? - coraz bardziej prawdopodobne
RMG Fm
10/03/2009 20:45
Coraz bardziej realny staje się podział urzędu pracy. Rozwiązanie, które starosta Powiatu Gorzowskiego na naszej antenie nazywał kompromisowym" - nie jest akceptowane przez prezydenta Gorzowa. Miejscy urzędnicy w najbliższym czasie mają odpowiedzieć na propozycje Józefa Kruczkowskiego dotyczącą współfinansowania pośredniaka. W projekcie porozumienia jest mowa o 20. % podwyżkach dla pracowników PUP. Wcześniej Tadeusz Jędrzejczak mówił, że miasto może się zgodzić na 5. %. Poza tym - jak mówił prezydent - przekazywanie środków przez Starostwo Powiatowe też pozostawia wiele do życzenia.
Jak mówił prezydent, według propozycji, subwencja do budżetu na funkcjonowanie Powiatowego Urzędu Pracy i Funduszu Pracy jest dla starosty, a nie dla miasta. Jak twierdzi Tadeusz Jędrzejczak, tak nie jest - ona jest dzielona na miasto i powiat" - mówił. Kolejny kontrowersyjny punkt porozumienia - to zdaniem prezydenta - finansowanie pośredniaka. Jak twierdził Tadeusz Jędrzejczak, z pisma przesłanego przez starostę wynika, że tam gdzie jest to korzystne dla starostwa będziemy liczyli według wskaźnika liczby mieszkańców, a tam gdzie jest niekorzystne według ilości bezrobotnych". Według prezydenta są to propozycję na które nie można się zgodzić. Kolejny raz Tadeusz Jędrzejczak, mówił o utworzeniu urzędu pracy tylko dla Gorzowa. Stwierdził, że to zadanie tyle samo by kosztowało. Zapewniał, że miasto na tym nie straci. W najbliższym czasie prezydent chce się spotkać z przewodniczącymi klubów Rady Miasta, by rozmawiać na temat przyszłości pośredniaka. Jeśli propozycje poprą radni i zgodę wyrazi Ministerstwo Pracy, to może powstać urząd pracy tylko dla bezrobotnych gorzowian - zapowiedział prezydent.
Coraz więcej radnych jest przekonanych do tego pomysłu. "Trzeba podzielić pośredniak" - uważa radna Prawa i Sprawiedliwości. Brak porozumienia między starostą a prezydentem Gorzowa w sprawie finansowania Urzędu Pracy nie powinien dłużej trwać - twierdzi Anna Szulc, nasz dzisiejszy gość w Batavia Cafe. Jej zdaniem, decyzja w tej sprawie może zostać podjęta już podczas spotkania Tadeusza Jędrzejczaka z przedstawicielami klubów Rady Miasta. Jak dodała, ma nadzieję, że prezydent przygotuje kalkulację kosztów funkcjonowania takiego urzędu.
Tymczasem starosta Powiatu Gorzowskiego chce wrócić do rozmów. Jak mówi, jeszcze w tym tygodniu ma się spotkać z wiceprezydent Zofią Bednarz. Józef Kruczkowski podkreślił, że jest skłonny do ustępstw. Zastrzega jednak, że jeżeli i to nie przyniesie efektów, nie będzie innej rady jak podzielić urzędu. Zdaniem starosty, podział pośredniaka to niepotrzebne podwajanie kosztów. "Dwa urzędy będą droższe. Rynek pracy i rynek bezrobotnych w mieście i powiecie jest jeden" - dodał Józef Kruczkowski.
Komentarze