Są pierwsze efekty akcji Jerzego Synowca. Radny PO zajął się wskazywaniem miejsc w Gorzowie, które mogą wyglądać lepiej i to bez wielkich pieniędzy.
Jerzy Synowiec zaproponował usunięcie z kilku miejsc pozostałości betonowych ruin oraz opuszczonych kiosków i różnego rodzaju bud. Miejscy urzędnicy posłuchali. Z krajobrazu Zawarcia zniknął rozpadający się barak, sąsiadujący ze stadionem żużlowym przy Śląskiej. To nie było takie proste, jak mogłoby się wydawać- mówi wiceprezydent Ewa Piekarz.
Jerzy Synowiec zapowiada, że ma już gotową kolejną listę ""obiektów"" do usunięcia.
Wiceprezydent Ewa Piekarz obiecała, że miasto - w miarę możliwości - będzie zajmowało się kolejnymi ruderami.
Komentarze opinie