Miasto nie umorzy szpitalowi ponad 125 tysięcy złotych kosztów egzekucyjnych. O taką pomoc poprosiła dyrekcja lecznicy. Służby prezydenta stwierdziły jednak, że skoro szpital zaczął przynosić zyski, to nie ma podstaw prawnych, by umarzać spłatę kosztów.
Chodzi o koszty jakie narosły przy okazji niepłacenia podatku od nieruchomości. Lecznica winna była miastu ok. 4 milionów złotych i ten podatek prezydent umorzył. Pozostały koszty egzekucji. A na ich umorzenie nie pozwala prawo. Dyrektor szpitala Wanda Szumna spokojnie podchodzi do tematu. Jak mówi - skoro prezydent uznał, że nie może darować tych kosztów, to musi tak być. Miasto i tak bardzo dużo pomogło, umarzając podatek od nieruchomości, teraz zaś rozważa pomoc przy kupnie karetki dla lecznicy.
Komentarze