Miasto ma dosyć czekania od dwóch lat na pieniądze. Magistrat złożył wniosek do sądu i domaga się 100 tysięcy złotych, które zapłacił organizatorowi koncertu 50 Cent. Miasto za koncert 50 Cent"a miało zapłacić 200 tysięcy złotych. Połowę przed na reklamę i promocję miasta w Polsce, a drugą część po imprezie. Koncert nie doszedł do skutku. ""Cała sprawa nas ośmieszyła"" - mówi rzecznik magistratu Jolanta Cieśla. Przypomnijmy - raper miał wystąpić w sierpniu 2008 roku na stadionie żużlowym, potem miejsce zmieniono na amfiteatr. Jednak okazało się, że nie sprzedano wystarczająco dużo biletów i koncert odwołano. Przez prawie dwa lata trwały negocjacje z organizatorem - Centrum Stocznia Gdańsk. Firma proponowała między innymi organizację występów innych artystów. Na razie nie wiadomo, kiedy zakończy się cała sprawa.
Komentarze