W tym roku, czeka nas prawdziwy atak meszek. Prowadzony monitoring wykazał, że liczba larw tych owadów w Kłodawce i Warcie jest tak duża, że potrzebne są natychmiastowe działania. Dlatego pracownicy Wydziału Zarządzania Kryzysowego zadecydowali, że w najbliższą sobotę od godziny 11 na rzece Kłodawce przeprowadzone zostaną pierwsze opryski.
"Monitoring wykazał nawet do 200. sztuk larw w litrze wody. Rozpoczynamy opryski, jednak nie można wykluczyć, że meszki będą i będą gryzły" - mówi naczelnik Wydziału - Jan Figura.
Łatwego sposobu na poradzenie sobie z gryzącymi owadami nie ma - mówią zapytane przez nas gorzowianki.
Larwy meszek niszczy się środkiem zwanym Simulinem. Nie musimy obawiać się jednak spacerów z naszymi zwierzakami w pobliżu rzek. Środek ten trująco działa bowiem jedynie na meszki. Tych, których nie uda się zniszczyć jeszcze w stadium larwalnym, możemy się spodziewać nad naszymi głowami w połowie kwietnia.
Komentarze