Na razie jest z gliny, ale najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu zostanie odlany z brązu. Chodzi o pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. W Gorzowie pojawi się on 11. listopada podczas obchodów Dnia Niepodległości. Jak powiedział nam przewodniczący gorzowskiej "Solidarności" Jarosław Porwich pomnik mierzy ponad 3 metry. Do tego dojdzie jeszcze czterometrowy cokół.
"Mieliśmy już okazję zobaczyć pomnik marszałka w pracowni artysty rzeźbiarza Roberta Sobocińskiego w Poznaniu. Siedmiometrowy pomnik stanie na Placu Wolności czyli zbiegu ul. Estkowskiego i Orląt Lwowskich" - mówił nam Porwich. Odsłonięcie monumentu i poświęcenie go przez ks. bpa Stefana Regmunta zaplanowano na 11. listopada. Na płycie cokołu pojawi się napis - "Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu w 90. rocznicę odzyskania niepodległości - rodacy". Pod wrażeniem marszałka z gliny siedzącego na Kasztance jest działacz "Solidarności", gorzowski przedsiębiorca Zenon Michałowski. Jako jeden z niewielu już widział monument w pracowni rzeźbiarskiej. "Ja jestem jednym ze współtwórców postawienia tego pomnika. Z moim kolegą, który teraz przebywa w Australii, jeszcze w stanie wojennym postanowiliśmy, że jeżeli odzyskamy niepodległość, to postawimy pomnik Józefa Piłsudskiego. Przyszedł czas na realizację marzeń" - opowiadał nam Michałowski.
W przyszłym tygodniu projekt pomnika zostanie zatwierdzony. Potem trafi do odlewni.
Komentarze