Marek Twardowski będzie nowym dyrektorem szpitala wojewódzkiego w Gorzowie.
Były wiceminister zdrowia i jeden z twórców Porozumienia Zielonogórskiego wygrał konkurs na to stanowisko ogłoszony przez Urząd Marszałkowski.
O fotel dyrektora gorzowskiej lecznicy ubiegało sześć osób. Wczoraj komisja konkursowa otworzyła koperty z nazwiskami kandydatów, a dziś przed południem odbyły się ich przesłuchania.
O wynikach konkursu poinformowała oficjalnie marszałek Elżbieta Polak.
Romuald Kreń, odpowiedzialny za służbę zdrowia członek zarządu województwa lubuskiego, podkreśla, że najważniejszym zadaniem nowego dyrektora szpitala wojewódzkiego w Gorzowie będzie ustabilizowanie sytuacji finansowej placówki i wyprowadzenie “na prostą” zadłużonej na setki milionów złotych lecznicy.
Według Krenia jedynym sposobem na uratowanie gorzowskiego szpitala jest jak najszybsza restrukturyzacja i przekształcenie tej placówki w spółkę.
Marek Twardowski zapewniał w rozmowie z Radiem Zachód, że nie będzie przeprowadzał żadnej rewolucji w szpitalu, a wszystkie decyzje podejmować będzie w porozumieniu z załogą.
Nowy dyrektor gorzowskiej lecznicy nie odpowiedział na pytanie, czy zamierza doprowadzić do przekształcenia szpitala wojewódzkiego w Gorzowie w spółkę. Przyznał natomiast, że warto się zastanowić nad wykorzystaniem tzw. planu B.
Marek Twardowski wierzy jednak, że szpital w Gorzowie można wyprowadzić z długów. Jako przykład podał szpital w Nowej Soli.
Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku wyszło na jaw, że najbardziej zadłużona lecznica w kraju zaciągnęła bez zgody władz województwa kolejną pożyczkę. Kilka tygodni później z pracą pożegnał się dyrektor finansowy szpitala, a kierujący placówką Andrzej Szmidt wrócił do pracy w pogotowiu ratunkowym.
Mirosław Marcinkiewicz, radny wojewódzki Platformy Obywatelskiej, ma jednak nadzieję, że Marek Twardowski nie będzie się skupiał jedynie na finansowych problemach gorzowskiego szpitala.
Nowy dyrektor może nie mieć jednak łatwego startu. Wiadomo już, że planom ewentualnej restrukturyzacji szpitala w Gorzowie sprzeciwiają się związkowcy i część załogi gorzowskiej lecznicy. Swojego sprzeciwu nie kryje również radna PiS Elżbieta Płonka, która krytykuje także władze województwa za powierzenie Markowi Twardowskiego tak odpowiedzialnego stanowiska.
Podobnego zdania jest także Mirosława Winnicka z SLD, która uważa powierzenie stanowiska dyrektora szpitala w Gorzowie byłemu ministrowi zdrowia jest co najmniej “kontrowersyjne”.
Marek Twardowski ma 56 lat. Mieszka w Nowej Soli, jest absolwentem Akademii Medycznej we Wrocławiu.
Przez wiele lat pracował na oddziale wewnętrznym nowosolskiego szpitala, był tam także kierownikiem przychodni rejonowej oraz dyrektorem zespołu lekarzy rodzinnych. W 2003 roku Twardowski stanął na czele Porozumienia Zielonogórskiego, a w pierwszym rządzie Donalda Tuska odpowiadał w ministerstwie zdrowia m.in. za opracowanie nowej listy leków refundowanych i warunków kontraktów zawieranych przez NFZ z lekarzami rodzinnymi.
Komentarze