Gorzowianie wstawiają się za więźniami sumienia. Dziś Maraton Pisania Listów w obronie osób prześladowanych za swe przekonania polityczne, demokratyczne i religijne na całym świecie zorganizowało w naszym mieście stowarzyszenie Amnesty International. Tegoroczna akcja pokrywa się z rocznicą Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego.
Na spotkaniu obecny był represjonowany w 1981 roku opozycjonista Wiesław Suchogórski. Dziś porównywał tamtą sytuację sprzed lat w zniewolonej Polsce z obecnymi losami więźniów wielu krajów na świecie. Sam został internowany 14. grudnia. Wyszedł po 8. miesiącach w wyniku ogłoszonej amnestii. Jak dodał, dziś wie, że to nie dlatego, że reżim się ugiął, tylko opinia publiczna w wielu krajach swoimi protestami wymusiła na polskich władzach uwolnienie więźniów politycznych. "Kropla drąży skałę" - dodał. A tymi kroplami mogą się okazać listy, które dziś gorzowianie pisali w obroni więźniów sumienia w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej. Byli tam m.in. uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i studenci.
Gorzów jest jednym ze 120. miast, które włączyły się do akcji. W zeszłym roku napisano 42 tys. listów w obronie represjonowanych.
Komentarze